Otineo.pl – jak się narobić, a nie zarobić.
23 May 2009 Komentarze (5)
Ostatnio dość dużo się mówi o zarabianiu w Internecie. Czy to w kontekście blogów, blogasków czy mikrocelebryckich wpisów. Firmy coraz bardziej dostrzegają Sieć jako platforma, mogąca zaoferować im więcej niż daje telewizja. Szczególnie w formie wideo, którą ostatnio dość często można zauważyć na stronach. No i właśnie – niedawno trafiłem na betę serwisu Otineo.pl, jako tego który w szybki sposób i w zamian za chwilę poświęconą na oglądanie reklam pozwoli na doładowanie komórki. Tego typu programy partnerskie człowiek przeważnie traktuje z lekkim przymrużeniem oka, no i chyba tak pozostanie do końca, a za łamanie tych stereotypów nie ma co się niepotrzebnie zabierać. Dwa dni po mojej rejestracji, zaprezentował się w wersji publicznej, nie obarczonej wspaniałym web20 przymiotnikiem. No i krótko mówiąc – nie ma sensu marnować swojego czasu na tego typu eksperymenty. Dlaczego? Oto prosty i szybki przykład.

Wszystko opiera się na systemie punktowym – czyli jak to zwykle bywa za określoną pulę punktów możemy wykupić interesujące nas rzeczy. Punkty zdobywamy poprzez oglądanie reklam, otwieranych w nowym oknie w formie fullscreena, co gwarantuje, że o ile nie odejdziecie od komputera, nie ma szans abyście zrobili cokolwiek innego. Po obejrzeniu pojawia się napis i musimy odpowiedzieć na zadane przez system pytanie. Czasami dotyczą one oferty, czasami są to po prostu kolejne opcje ankiety, która oczywiście odpowiednio zdobywa kolejne informacje o użytkowniku. Jak zapewniają twórcy w regulaminie, czy FAQu czasami mogą pojawić się te same pytania – a niekonsekwencja odpowiedzi może skutkować zablokowaniem konta. Dlatego generatory możecie sobie zawczasu odpuścić, zresztą biorąc pod uwagę, że każda reklama ma różną długość trudno byłoby stworzyć coś uniwersalnego. No ale co ja tam się znam.
W zasadzie wszystko brzmi bardzo fajnie, oglądamy reklamę, dostajemy punkty, wymieniamy na doładowanie. Jak się ma ta wizja do rzeczywistości? Trudno się nie zgodzić z całym schematem, jednak to co zdobywamy, a poziom wymagany na wymianę nie wygląda już tak pomyślnie. Na starcie otrzymujemy 20 punktów. Pierwsze cztery oraz szósta reklama w moim przypadku była premiowana 2 punktami, reszta aż z niebotyczną liczbą 1. No i tak doszedłem do poziomu 43 punktów, co było nie lada katorgą – wyobraźcie sobie oglądać 3 razy ten sam trailer z filmu, 2 razy tą samą reklamę Ery czy kilkukrotnie niemy screencast dotyczący Otineo.pl. Głowa człowieka może rozboleć. Do tego o ile długość reklam była jeszcze przyzwoita, to trailery nie miały końca – zdarzało się, że trwały dobre 2/3 minuty. Oczywiście za punkcik. Co w zamian? Możliwość rozmów telefonicznych z (uwaga!) telefonu internetowego, który jak głosi serwis:
Z tej strony chciałbym pozdrowić wszystkich użytkowników Linuxa, OSX’a, a także tych co do IE się od dłuższego nie odzywają. Oczywiście wszystko w imieniu twórców serwisu. Pogratulować inwestycji w nowoczesną technologię. Niestety nie mam jak przetestować. Pomijając tę śmieszną sytuację, poprzez którą minuta połączenia z Polską obliczana jest w stosunku 1:1 jeśli chodzi o porównania jednej minuty do punktów, do dyspozycji mamy także telefon domowy oraz (uwaga! uwaga!) budkę telefoniczną. Rozliczane kolejno 1:2 i 1:3. O telefonach komórkowych niestety nie wspomnieli. Być może to również zbyt nowoczesna technologia jak na te czasy. Nie wiem również czy rozgraniczenie na kraje całego świata odnosi się konkretnie do telefonów domowych, komórkowych czy może tylko budek telefonicznych. Co akurat nie dziwiłoby mnie za mocno.
Oprócz minut wcześniej wspomniane doładowania, które nie wyglądają tak ciekawie. Aby doładować mój telefon w sieci Simplus niebagatelną sumą 5 zł (słownie: pięciu złotych) muszę zebrać jedyne 100 punktów. I analogicznie w stosunku do innych sieci. Cyfrowy Polsat i Sami swoi posiadają do tego tylko pakiety 10 zł, więc akurat na kolejne dwa dni spędzone na oglądaniu tych samych trailerów filmów dla dzieci.
Biorąc pod uwagę, że uśredniając reklama, czas na jej załadowanie, włączenie witryny, odpalenie pytania, potwierdzenia przyjęcia punktów łącznie będzie trwać około 2-3 minut daje dość ciekawą ofertę biznesową, która potrafi rozłożyć na kolana niejedną z obecnych sieci reklamowych. Za zdobycie doładowania 5 zł do komórki stracimy około 200-300 minut co daje 3-5 godzin ciągłego oglądania. Zatem młodzi zróbcie dobre śniadanie mamie i później poproście ją o 5 zł, a starsi zarobią kilkakrotnie więcej na dennej pracy w postaci układaniu towaru w markecie czy rozdawaniu ulotek. Oczywiście, istnieje program partnerski gdzie w zamian za poleconą osobę dostaniemy 10 punktów, ale ile jesteście takich osób w stanie znaleźć, aby zasilić telefon za choć drobną sumę. Nie wiem czy to wszystko spowodowane jest brakiem reklamodawców, krótkim okresem dostępności w sieci, bo to przecież fajne wytłumaczenie, ale wiem jedno – odpuśćcie sobie.
Na koniec, jakbyście jednak szybko zrezygnowali, po rejestracji to opcja usunięcia konta jest niedostępna – musicie wysłać odpowiednią wiadomość do administracji. Ale kto chciałby zrezygnować z tak wspaniałej usługi?
Podobne wpisy: | Zobacz również: |


No wreszcie! Na cos takiego czekalem! Ten serwis + punkty z Orlenu i juz nigdy nie zabraknie mi siana na mojej komci! <3
No więc… w przeliczeniu, tak jak Tobie tam wyszło, 3-5 godz. to dużo, ale mnie nie zbawią 3 min. na dzień… :) Więc nie zamierzam usuwać konta :D
Korzystam od jakiegoś czasu z otineo jednak dużym minusem jest brak reklam do oglądania, trzeba czekać nieraz tydzień albo i dłużej na jedna reklamę. Jednak polecam serwis http://przeczytamwszystkich.wu.pl wystarczy wejść na parę stron i “przeczytać”(otworzyć) artykuły.
Można nie tylko wymienić punkty na doładowania ale także na ps3, TV, skutery!!!!!!
http://przeczytamwszystkich.wu.pl
No ja tez tu zanczyna i powiem wam co sa lepsze serwisy z nagrodami polecam konkurczak.pl – http://www.konkurczak.pl/p,2278.html.
http://doladujse.pl/2339 dużo lepsze od otineo bo można mieć doładowanie za 100
Zostaw swoją opinię!
RSS
Blogroll
Kategorie
Ostatnie komentarze
Odwiedzający
Ostatnie wpisy
Most Commented
Tagi