<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>CafeIT.pl &#187; Recenzje</title>
	<atom:link href="http://cafeit.pl/category/recenzje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cafeit.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 07 Apr 2010 21:47:07 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Recenzja VEDIA B6</title>
		<link>http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/</link>
		<comments>http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 22:58:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Kaczmarek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Odtwarzacze mp3]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[b6]]></category>
		<category><![CDATA[mp3]]></category>
		<category><![CDATA[odtwarzacze]]></category>
		<category><![CDATA[odtwarzaczemp3]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[vedia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cafeit.pl/?p=985</guid>
		<description><![CDATA[Całą zabawę z tym modelem rozpoczęliśmy w czerwcu, kiedy to po małym wycieku informacji od pracownika jednej z większych sieci marketów elektronicznych na blogu pojawił się wpis, a zarazem pytanie &#8211; Vedia B6 jako iPod Killer?. W zasadzie ciężkie pytanie, jednak biorąc pod uwagę rewolucyjność odtwarzacza Apple i zarazem kultowy stereotyp mp3=iPod nie można zwiastować dużo, w końcu player nie rewolucjonizuje rynku, a producent daje po prostu model, który może stać się pewnego rodzaju  kolejnym substytutem w danej kategorii cenowej czy jakościowej. Ale to też kosztem niemałej reklamy, buzzu, wommu ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Całą zabawę z tym modelem rozpoczęliśmy w czerwcu, kiedy to po małym wycieku informacji od pracownika jednej z większych sieci marketów elektronicznych na blogu pojawił się wpis, a zarazem pytanie &#8211; <a href="http://cafeit.pl/2009/06/04/vedia-b6-jako-ipod-killer/">Vedia B6 jako iPod Killer?</a>. W zasadzie ciężkie pytanie, jednak biorąc pod uwagę rewolucyjność odtwarzacza Apple i zarazem kultowy stereotyp mp3=iPod nie można zwiastować dużo, w końcu player nie rewolucjonizuje rynku, a producent daje po prostu model, który może stać się pewnego rodzaju  kolejnym substytutem w danej kategorii cenowej czy jakościowej. Ale to też kosztem niemałej reklamy, buzzu, wommu i całej reszty marketingowych spraw bez których dotarcie do szerszej publiki nie ma raczej racji bytu. Model ten od samego początku miał budzić kontrowersje, zainteresowanie i przede wszystkim pożądanie ze strony konsumentów. I tak w zasadzie jest &#8211; <a href="http://flaker.pl/f/3047987-mam-dobra-i-zla-wiadomosc-dobra-jest-taka-ze">popyt duży</a>, największe sklepy dokładają go do swojej oferty, w Internecie przeczytać można gro opinii. No ale ale.. tyle opowiadam o tej VEDIA B6, a w zasadzie oprócz filmu z odpakowania i śmigania transmittera w zasadzie nie poznaliście mojej opinii, którą spokojnie mogę wystawić po&#8230; 2 miesiącach użytkowania. Let&#8217;s rock!</p>
<p style="text-align: center;"><span id="more-985"></span><br />
<img class="size-full wp-image-1010 aligncenter" title="vedia-b6_003" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/vedia-b6_003.jpg" alt="vedia-b6_003" width="480" height="327" /></p>
<p>Jak to mówią &#8211; &#8220;szczęśliwi czasu nie liczą&#8221; &#8211; i niemalże niczym mrugnięcie okiem minął mi czas zabawy z tym odtwarzaczem. W zasadzie, gdyby nie krucjata wytoczona mi przez Vedię o mało bym nie zapomniał, że sprzęt trzeba&#8230; zwrócić. Dwa tygodnie użytkowania mogą powiedzieć dużo, dwa miesiące jeszcze więcej w najbardziej życiowych i użytkowych aspektach.  Cała publikacja w żaden sposób niestety nie zmieści się w ramy moich marzeń, standardów i przede wszystkim konwencji, które sobie przyjąłem na ten przypadek. Złożyło się na to wiele czynników &#8211; począwszy od zepsucia kamery, poprzez uczelnię, a na zwariowaniu odtwarzacza kończąc. Także wybaczcie wszelkie niedociągnięcia.</p>
<p><strong>Pudełko, pudełeczko!</strong></p>
<p>Dla przypomnienia film z odpakowywania:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="600" height="330" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=7107955&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=00ADEF&amp;fullscreen=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="600" height="330" src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=7107955&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=00ADEF&amp;fullscreen=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><a href="http://vimeo.com/7107955">VEDIA B6 &#8211; odpakowanie</a> from <a href="http://vimeo.com/user2470435">Bartosz</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a>.</p>
<p>.</p>
<p>Jak widać od samego początku wzbudził we mnie dość pozytywne emocje &#8211; szczególnie jeśli chodzi o wagę. Tego naprawdę się nie spodziewałem doszukując się w pudełku dodatkowego akumulatora, który za chwilę włożę jednak niestety ten był już wbudowany i nie oznaczało to nic innego jak całkowitą ciężkość urządzenia. Zaparło dech w piersiach na chwilę, ale z pełnym zapałem przed włączeniem samej maszyny po otworzeniu pudełka prócz playera ujrzałem:</p>
<p>- Smyczkę!</p>
<p>- Kabel USB i Line-in</p>
<p>- Silikonowe etui</p>
<p>- Pasek na ramię</p>
<p>- Ladowarkę</p>
<p>- Zewnętrzny mikrofon</p>
<p>- Quick guide + mała płytka</p>
<p>- Kupon na 15% zniżki na e-booki</p>
<p>- Słuchawki SRS-300</p>
<p>Wszystko daje wrażenia wręcz przepełnienia całego boxa z odtwarzaczem, czemu nie ma się co dziwić bo zestaw jest dość pokaźny. Konkurencja z pewnością pozostaje daleko w tyle. Na płytce dołączonej do zestawu znajdziemy małe FAQ oraz oczywiście program do konwersji plików wideo aby dopasować je do wymagań playera.</p>
<p><strong>Obudowa, obudówka!</strong></p>
<p><strong>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2837/' title='IMG_2837'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2837-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2837" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2838/' title='IMG_2838'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2838-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2838" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2839/' title='IMG_2839'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2839-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2839" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2847/' title='IMG_2847'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2847-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2847" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2859/' title='IMG_2859'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2859-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2859" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2874/' title='IMG_2874'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2874-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2874" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2898/' title='IMG_2898'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2898-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2898" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2907/' title='IMG_2907'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2907-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2907" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2909/' title='IMG_2909'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2909-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2909" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/img_2915/' title='IMG_2915'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_2915-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="IMG_2915" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/pol11_475/' title='pol11_475'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/pol11_475-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="pol11_475" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/vedia_b6_04/' title='vedia_b6_04'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/vedia_b6_04-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="vedia_b6_04" /></a>
<a href='http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/vedia-b6_003/' title='vedia-b6_003'><img width="150" height="150" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/vedia-b6_003-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="vedia-b6_003" /></a>
</p>
<p></strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Boże! W końcu coś co nie próbuje upodobnić się do iPoda, iPhona czy innej gamy sprzętów tego typu. I do tego stworzone przez Polaka! Jak widać na pierwszy rzut oka B6 wykonany jest z dwóch materiałów &#8211; aluminium i plastiku. Biorąc pod uwagę design &#8211; super, naprawdę bardzo mi się podoba. Jeżeli chodzi o zastosowanie czarnego plastiku to wypada to już gorzej. Po dotknięciu sprawia wrażenie troszkę &#8220;taniego&#8221; i troszkę mnie osobiście odrzucał. Palcowanie się całej czerni dokładając do tego oczywiście ekran &#8211; klasyk ponad klasyki. Strasznie irytująca cecha, która pedantów czy chociaż osoby o lekkim poczuciu estetyki z pewnością zaboli. Scierka antystatyczna to pozycja obowiązkowa. No ale coś za coś.</p>
<p>Przód niezwykle simplistyczny &#8211; prócz ekranu 2.4 calowego obsługującego rozdzielczość 240&#215;320 dostrzeżemy tylko pięciokierunkową gałkę. Na dole producent postanowił umieścić złącze portu USB, wewnętrzny mikrofon, wejście do zewnętrznego oraz gniazdo na słuchawki. Lewa strona obejmuje w zasadzie jedynie pozycję slotu na karty pamięci &#8211; w tym przypadku micro SD(HC). Tylna obudowa wykonana w dużej mierze z aluminium zawiera tylko głośnik. Góra? Przeważnie wykorzystywana na włączanik &#8211; pusta. Pozostaje zatem prawa strona. Tutaj natomiast suwak hold oraz play/pause, który zarazem pełni funkcję włącznika i wyłącznika.</p>
<p>Z użytkowych spraw &#8211; port USB jest osłonięty małą silikonową zaślepką, świetnie zresztą dopasowaną przez co nic nie wystaje ponad linię obudowy &#8211; to na plus. Jednak odsłonięcie jej graniczy TOTALNIE z moimi zdolnościami manualnymi, bez długopisu czy czegoś małego ostrego nie podchodź. Druga sprawa &#8211; przycisk play. Nie wiem czy moje palce są dość zdeformowane ale właściwie w połowie przypadków wciśnięcia przycisku mam problem z jego prawidłowym wciśnięciem. Po jakimś czasie człowiek doszedł do wprawy szybkiego i ostrego wciśnięcia go, jednak do teraz nie mogę opanować tego w 100%. Może kwestia modelu.</p>
<p>Silikonowe etui polecam. Nie dodaje Vedii wiele gabarytów a z pewnością docenicie z czasem choć jakąś małą ochronę playera przed zarysowaniami.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-1008 aligncenter" title="pol11_475" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/pol11_475.jpg" alt="pol11_475" width="475" height="421" /></p>
<p><strong>Interfejs, interfejsik!</strong></p>
<p>Prosty i intuicyjny. Jakby kolokwialnie rzec &#8211; daje radę. Mamy do wyboru dwa tryby wyświetlania całego menu, pierwszy z nich to siatka gdzie na widoku mamy 9 ikonek, drugim natomiast to pojedyncze ikonki przełączane w prawo lewo (jak na filmiku). Pierwszy sposób jest mniej czytelny, jednak przy dłuższym użytkowaniu bardziej praktyczniejszy z racji na szybszy dostęp do wybranych funkcji z uwagi na 4 kierunki ruchu wskaźnika. Zatwierdzenie odbywa się jak nie trudno się domyśleć po wciśnięciu przycisku,  natomiast powrót do menu wyżej po przytrzymaniu palca w tym samym miejscu przez dłuższą chwilę niż ułamek sekundy. Dobre i użyteczne rozwiązanie choć z początku wprawiło  mnie w lekkie zakłopotanie. Oczywiście w całym interfejsie występuje wiele ikon, pozwalających nam łatwiej zapamiętać, trafić w wybrane miejsce.  Język polski oczywiście w pełni dostępny &#8211; choć z małymi niedociągnięciami (np. &#8220;loading..&#8221; podczas włączania) nie powinien sprawić problemów nawet najbardziej zatwardziałym niepoliglotom.</p>
<p>Prócz samego głównego menu, w każdej z opcji mamy także menu podręczne, które odpowiada za najważniejsze cechy, których akurat chcielibyśmy właśnie użyć. Uaktywniamy go za pomocą wciśnięcia gałki. Dla przykładu podczas włączenia go w czasie słuchania muzyki z lewej strony naszym oczom ukazują się pozycje, poprzez które możemy zmienić np. tryb odtwarzania czy uaktywnić transmitter. Zresztą, powszechnie używana cecha.</p>
<p><strong>Muzyka, muzyczka</strong></p>
<p>Ha, muszę powiedzieć, że pierwszy raz panowie z <a href="http://forum.mp3store.pl">forum MP3Store</a> nie będą mogli jak zwykle napisać o recenzji, w której niemalże nie ma słowa o dźwięku. Sam dalej nie zmieniłem moich uszu, wrażliwości na dźwięk, a tym bardziej praktyki z jaką spotykają się ludzie słyszący różnicę pomiędzy dźwiękiem w<a href="http://cafeit.pl/2009/07/30/apple-ipod-nano-4-gen-8gb-wrazenia-z-uzytkowania/"> iPodzie Nano 4G</a>, a 5G. Aby obiektywnie coś więcej powiedzieć na temat audio poprosiłem mojego znajomego &#8211; Krzysztofa Górecznego &#8211; który w związku z dość dużym przebiegiem odtwarzaczowym i słuchawkowym wydał się wręcz idealnym do wykorzystania. <a href="http://forum.mp3store.pl/topic/53945-a-co-slychac-u-b6/page__view__findpost__p__589161">Cytując jego słowa</a>:</p>
<blockquote><p>Przy teście posiłkowałem się Sansą Clip oraz iPodem Video. Słuchawki to KSC75, RE2, EX082 oraz&#8230; Grado SR125 . Wrażenia odsłuchowe przedstawiam jako wypadkową kilku godzin słuchania różnych konfiguracji, bez sztucznego rozdrabniania. EQ i wszelkich dopalaczy nie włączałem. Ujmując całość w dwa słowa &#8211; esencja przeciętności. Player gra w miarę poprawnie. Nie tak czysto jak iPod, porównywalnie z Clipem. Przestrzeń też jest raczej przeciętna. Uderzenia zarówno talerzy jak i werbla czy tomów wybrzmiewają niezbyt długo. Basu ilościowo jest tak w sam raz &#8211; nieco więcej niż w Video, mniej niż w Clipie. Ale nie ma takiego wyrazu i precyzji jak wyżej wymienione, jest rozlazły, miękki i mulący. Nie czuje się ciśnienia, jakie powstaje przy uderzeniu stopy perkusji. Przez to całościowy odbiór brzmienia jest jaki jest &#8211; brakuje nieco energii, żywiołowości. Nie jest źle, ale mogłoby być sporo lepiej. Średnica jest lekko wycofana i przysłonięta przez bas. Ale ogólnie brzmi nieźle i czysto. Góra jest zbliżona ilościowo, ale słabsza jakościowo od tej w iPodzie. Brakuje blasku i separacji poszczególnych dźwięków, stanowi bardziej tło niż część muzyki &#8211; domena większości przenośnych grajków.<br />
Podsumowanie jest problematyczne. Nie ma czego jakoś mocno krytykować, ale nie ma też czego pochwalić. Wszystko jest takie sobie. Dla przeciętnego odbiorcy, który nie planuje słuchawek z wyższej półki &#8211; będzie to świetna propozycja, alternatywa dla nowych Nano czy Fuze. Ale dla większości czytelników tego forum przejdzie raczej bez echa. Jako cichy zwolennik marki w dalszym ciągu czekam na godnego następcę V39.</p></blockquote>
<p>Od siebie mogę dodać tyle &#8211; słuchałem w podobnym czasie muzyki na <a href="http://cafeit.pl/2009/07/30/apple-ipod-nano-4-gen-8gb-wrazenia-z-uzytkowania/">iPod Nano 4G</a> oraz<a href="http://cafeit.pl/2009/11/18/apple-iphone-3gs-wrazenia-z-uzytkowania/"> iPhone 3GS</a> i po pierwsze z pewnością dźwięk brzmi lepiej niż w tych urządzeniach. Na standardowych SRS300 bas nie porywa, na SV500 aż chce się słuchać. Aczkolwiek porównywany sprzęt nie do końca konkurencyjny &#8211; w końcu było to nic innego jak kiepskie Applowskie pchełki. Do moich zastosowań &#8211; Radiohead, Coldplay, The Muse czy The Killers sprawował się idealnie i nie było większych zastrzeżeń.</p>
<p>Chociaż nie, jest jeden mankament &#8211; nie do końca wiem czym spowodowany i na ile jest to unikalne &#8211; często podczas słuchania muzyki miałem &#8220;przebicia&#8221;, &#8220;przerwania&#8221;, &#8220;strzały&#8221; czy jakkolwiek by zdefiniować ciszę przez ułamek sekundy. Randomicznie i nie w tych samych kawałkach cały czas. Choć synchronizowałem muzykę tę samą co w iPodzie to winę widzę ewentualnie w odtwarzaczu. Nie zdarzało się często ale jednak doświadczyłem nie raz. Chętnie poznam przyczynę.</p>
<p>W odtwarzaczu oczywiście bezproblemowo odtworzymy najczęściej używane formaty &#8211; MP3, OGG, WMA, WAV, APE oraz mój bezstratny idol FLAC. Wszystko sortowane po artyście, gatunku i całej reszcie tagów. Dokładając do tego okładkę i jakość dźwięku otrzymujemy obraz wszystkich informacji jakie znajdziemy na ekranie podczas odsłuchu muzyki. Wygląda przyjemnie, sprawuje się niemalże okej. O ile się nie mylę wszelkie informacje, które otagowałem i pookładkowałem w iTunes są zapisane w plikach. Zdarzyło mi się, że nie do końca się sprawdzało i nie było żadnych informacji lub brakowało okładki (najczęściej). Gdzie błąd w rozumowaniu? Jest jeszcze jedna ciekawa opcja, dostępna również na iPodach. No, może bardziej bajer &#8211; tekst piosenki. Przyznam się szczerze nigdy z niej tak naprawdę nie skorzystałem &#8211; i z praktyki nie zrobiłem tego również tutaj co przypomniało mi się właśnie w tej chwili (: Testował ktoś?</p>
<p>Uruchomienie SRS WOW HD przeważnie daje niezłe rezultaty, przyjemne dla ucha. Zmiana tempa dla entuzjastów. Gwiazdkowanie utworów mija się z celem (przeraża mnie ta idea), a tworzenie playlisty jeżeli nie synchronizujemy tego z komputerem i programem do odsłuchiwania muzyki sprawdza się średnio przyjemnie &#8211; praktycznie o ile w iPodzie dostrzegam ich piękno to tutaj są totalnie useless.</p>
<p><strong>Multi, multimedia!</strong></p>
<p>Przeciwik oglądania filmów na ekranach małych empetrójek ze mnie chyba największy. Pliki avi przekonwertujemy za pomocą programu dostarczonego na płytce, z flv nie mamy już tego problemu. Filmy śmigają dość ok jednak nie do końca rozumiem jak można czerpać przyjemność z oglądania filmów (mam nadzieję, że nie pełnometrażowych?!)  na 2.4&#8221; albo pokazywaniu teledysków w tak boskiej rozdzielczości, jakości. No ale miło, że taka opcja jest dostępna. Z pewnością znajdzie swoich prężnych wykorzystywaczy.</p>
<p>Zdjęcia? Wrzucamy do katalogu z tymi, które są standardowo inaczej nie wyświetlały mi się w dostępnych zdjęciach. Ponad opcję przeglądania grafiki możemy urządzić z nich pokaz slajdów, obrócić i powiększyć, czyli spokojnie dotrzeć do najbardziej ciekawego fragmentu fotografii. Oczywiście JPG, BMP oraz GIF. Względnie przydatne, choć do moich zastosowań średnio ważna funkcja.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-1009 aligncenter" title="vedia_b6_04" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/12/vedia_b6_04.jpg" alt="vedia_b6_04" width="350" height="324" /></p>
<p><strong>Zabawy, zabaweczki z dźwiękiem!</strong></p>
<p>Trudno wrzucić to bezpośrednio do multimediów czy reszty, więc myślę osobny akapit wręcz idealnie się tutaj wpasuje.</p>
<p>Pierwsza sprawa &#8211; mój ukochany, ubóstwiany, rozchwytywany Transmitter czyli opcja, która najbardziej powodowała podniesienie liczby uderzeń serca. Wszystko co najważniejsze powiedziałem chyba w wideo znajdującym się poniżej jednak dla szybkiego podsumowania &#8211; dobre do wykorzystania gdy chcemy posłuchać muzyki, a ewidentnie nie chce nam się podnieść z łóżka, ponadto idealność ponad miarę w aucie kiedy to po raz n-ty przewijamy stację w poszukiwaniu czegoś ciekawego. Z zasięgiem i kawałami pomiędzy samochodowymi niestety nie wychodzi (albo osoby nie dały po sobie poznać!), czego można się było spodziewać. Jak działa i krótki opis:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="295" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Ymit_wIOPa8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="295" src="http://www.youtube.com/v/Ymit_wIOPa8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Radio jako kolejna jedna z często pomijanych, a bardzo ważnych w moim oku funkcji sprawuje się bardzo dobrze. Klik klik, e wyszukiwanie i mamy zapisane większość ulubionych stacji radiowych. Dokładając do tego RDS w zasadzie czego potrzebuje każdy radiowy maniak.</p>
<p>Dyktafon, biorąc pod uwagę dołożony zewnętrzny mikrofon, maksymalnie nie spełnił moich oczekiwań. O ile ciche pomieszczenie, biuro, miejsce gdzie jesteśmy z dala od zgiełku nie sprawi problemu jakiemukolwiek urządzeniu, to nagranie wykładu raczej mija się z celem. Pewnie wynika to z charakterystyki mikrofonu, jednak totalnie się na tym nie znam. Konrad Latkowski dość wspominał o wykorzystaniu B6 w branży reporterskiej, spróbowałem połączyć to również z życiem studenckim jednak bezskutecznie. Próbka, w żaden sposób nie selekcjonowana:</p>
<p><script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=8SXVAtjys6y&amp;login=bart132&amp;width=450&amp;bg=ffffff" type="text/javascript"></script> Jednak nagranie na ulicy, kiedy mijamy ciągłe rozmawiające osoby + hałas związany z samochodami nie sprawia już takiego problemu i spokojnie można wykorzystać w przypadku prowadzeniu jakiegoś prostego wywiadu jeżeli wszelkie mikrofony w dzielnicy wysiądą. Próbka:    <script src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=3XEgdTuE2Jo&amp;login=bart132&amp;width=450&amp;bg=ffffff" type="text/javascript"></script></p>
<p>Oczywiście urządzenie posiada także wbudowany dyktafon, jednak do zastosowań pozafirewallodomowymi się raczej nie sprawdzi w domu jak najbardziej. Najistotniejszą jego funkcją jest jednak nagrywanie dźwięku radia. Uaktywniamy oczywiście w menu podręcznym podczas jego słuchania. Jakość nagrania o ile pamięć mnie nie myli do 192 kbps.</p>
<p><strong>Reszta, reszteczka!</strong></p>
<p>Emulator NES &#8211; to kolejna sprawa, która nawet teraz wywołuje na mojej twarzy uśmiech. Przyznam &#8211; sterowanie może nie jest najdoskonalsze i programowalne w jakiś sposób jednak biorąc pod uwagę, że tak naprawdę dużo ich nie wykorzystywaliśmy i szybko można przyzwyczaić jako wciśnięcie play jako strzału czy hold jako pauzy. W zasadzie frajda jaka była sprawiana w czasie pobytu w poczekalni dentystycznej, nudnym wykładzie czy pociągu powodowała niebotyczną euforię. Contra, Mario czy Tank w czasie największej nudy? Biorę! Choć przyznam, że zdarzały się czasami niedociągnięcia związane z przesunięciem holda i odblokowaniem go. Klawisze zmieniały totalnie swoje działanie i pozostawało jednak tylko wyłączenie i powrót do gry od nowa. Aczkolwiek do tej pory spotkałem się z tym raz i nie ma co &#8211; na to ile godzin spędziłem nad tymi minigierkami &#8211; to był to odsetek występków.</p>
<p>Kalendarz &#8211; fajnie że jest, oprócz dni nie zobaczymy nic więcej. Jeżeli nie synchronizujesz, nie masz komórki, znajomych, komputera i siedzisz w szczerym polu słuchając swojej empetrójki rozmyślając o najbliższym dniu tygodnia jaki wypadnie najbliżego 29. lutego to trafiłeś idealnie. Jeżeli o mnie chodzi &#8211; użyłem raz włączając podczas pierwszego odpakowania.</p>
<p>Czytnik tekstu &#8211; miło, że jest. Proszę w następnej wersji o pdfy i mamy pełnowymiarowe e-booki.</p>
<p>Głośnik &#8211; śmiga, nawet dość ciekawie. Gdy szukasz uznania wśród tramwajowych sąsiadów (nawet tych z jego końca) masz okazję do wykazania. Poważniej mówiąc o ile na zewnątrz w dużym zatłoczeniu i otwartej przestrzeni wiadomo tracimy na jakości to puszczając utwór w pomieszczeniu słychać naprawdę ok. Choć i tak osobiście uważam że Nokia E51 wygrywa.</p>
<p>Kalkulator &#8211; choć prosty to bezapelacyjnie użyteczny i praktyczny niejednokrotnie. Szkoda, że nie można zapisywać danych do pamięci.</p>
<p>Timer, Budzik &#8211; działają jak należy. Jak wyczytałem na mp3store były problemy z ustawieniem go na godzinę 00:00 jednak pewnie w nowym firmware zostało zaktualizowane.</p>
<p><strong>Podsumowanie, podsumowanko!</strong></p>
<p>I dobrnęliśmy do końca&#8230; Co mogę powiedzieć w kilku zdaniach, a co pięknie podsumuje wszystko co tutaj wyżej zostało napisane. Najprościej myślę będzie odpowiedzieć na pytanie postawione we wstępie i czerwcowym wpisie. Czy B6 jest iPod killerem? Wszystko zależy z jakiej perspektywy spojrzymy na to czego oczekujemy od odtwarzacza. Jeżeli o mnie chodzi to TAK, jest moim małym osobistym iPod killerem. Muzyka odtwarzana w moim skromnym odczuciu jest lepsza, z filmów i zdjęć praktycznie nie korzystam. Transmitter i radio na plus. Gry? Wolę jednak czuć, że naprawdę coś klikam, a akcelerometr i tak wykorzystam w jednej grze, która i tak się po jakimś czasie znudzi (poza tym chyba sentyment do tytułów :) ). O baterii nie wspomniałem &#8211; <a href="http://flaker.pl/f/2829811-wrazen-ciag-dalszy-bart132-postanowil-sprawdzic-transmiter-fm-ja-postanowilem">po 24h ciągłego grania zostało jeszcze 38% baterii </a>co chyba spokojnie bije jabłuszko na głowę. 400 zł w stosunku do 600 robi także różnice (8GB). Oczywiście jest parę mankamentów, które mogą doskwierać &#8211; synchronizacja, brak szybkiego przewijania &#8211; jednak biorąc pod uwagę najważniejsze funkcje w jakie powinien zostać przyozdobiony odtwarzacz + te które we mnie wywołują znacznie sympatyczniejsze wrażenia powodują, że bilans będący odpowiedzią na moje pytanie jest dodatni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cafeit.pl/2009/12/03/recenzja-vedia-b6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Apple iPhone 3GS &#8211; wrażenia z użytkowania</title>
		<link>http://cafeit.pl/2009/11/18/apple-iphone-3gs-wrazenia-z-uzytkowania/</link>
		<comments>http://cafeit.pl/2009/11/18/apple-iphone-3gs-wrazenia-z-uzytkowania/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Nov 2009 15:02:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Kaczmarek</dc:creator>
				<category><![CDATA[GSM]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[iphone3gs]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.zsieci.net/?p=934</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Ajfon srajfon&#8221; jak mawiają najwięksi przeciwnicy dziecka Apple. Nie ulega wątpliwości, że firma ta  w pewien sposób zrewolucjonizowała rynek telefonów komórkowych, tak jak wcześniej zrobiła to z odtwarzaczami MP3. Wszystkie najnowsze pozycje, stawiające na multimedia i targetowane do młodych, czy lanserów nadwyraz przypominają mi takiego ograniczonego iPhone. Krzykacze i ubijacze piany zwykle głośno krzyczą mówiąc na temat durnoty i ułomności telefonu &#8211; jednak czy ten telefon jest naprawdę tak daremny aby wieszać na nim psy?


W czerwcu w czasie trwania WWDC firma zaprezentowała najnowszą edycję iPhone czyli iPhone 3GS. Mały ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Ajfon srajfon&#8221; jak mawiają najwięksi przeciwnicy dziecka Apple. Nie ulega wątpliwości, że firma ta  w pewien sposób zrewolucjonizowała rynek telefonów komórkowych, tak jak wcześniej zrobiła to z odtwarzaczami MP3. Wszystkie najnowsze pozycje, stawiające na multimedia i targetowane do młodych, czy lanserów nadwyraz przypominają mi takiego ograniczonego iPhone. Krzykacze i ubijacze piany zwykle głośno krzyczą mówiąc na temat durnoty i ułomności telefonu &#8211; jednak czy ten telefon jest naprawdę tak daremny aby wieszać na nim psy?</p>
<p><span id="more-934"></span></p>
<p style="text-align: center; "><img class="size-medium wp-image-953 aligncenter" title="iPhone 3gs" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/photos-hardware-04-20090608-300x179.jpg" alt="iPhone 3gs" width="300" height="179" /></p>
<p>W czerwcu w czasie trwania WWDC firma zaprezentowała najnowszą edycję iPhone czyli iPhone 3GS. Mały szczegół w nazwie mówi raczej o kosmetycznych zmianach aniżeli jakieś większej rewolucji. I tak w zasadzie jest, gdyż główną zaletą posiadanie takiego boskiego modelu jest nic innego jak szybciej działające gry czy odczytujące się pliki arkuszy, lepszy aparat oraz możliwość kręcenia filmów. Całej rewolucji (przynajmniej w stosunku do całej rodziny iPhone) daje soft w wersji 3.0, który załatał praktycznie większość uwag serwowanych przez przeciwników tej religii.</p>
<p>Po rozpakowaniu paczki oczywiście, jak to firma ma w zwyczaju, zaskoczyła mnie wielkością pudełka. Nie wiem czy to moje przebajerowane odczucie wielkości produktu, czy firma umyślnie przedstawi je w takich perspektywach, że człowiek jest zaskoczony. Podobnie było z iPodem Nano, Shuffle czy Macbookiem. Cóż poradzić. Wszystko ładnie ułożone, aż strach dotykać bo później będzie ciężko z poskładaniem w całość, jednak z uwagi na to, że do odważnych świat należy w moim boxie odznalazłem:</p>
<p>- ku wielkiemu zdziwieniu iPhone 3GS</p>
<p>- słuchawki z pilotem</p>
<p>- kabel usb</p>
<p>- wtyczka do kontaktu</p>
<p>- końcówka z europejska do wtyczki</p>
<p>- instrukcje, przewodniki</p>
<p>- igła do wysunięcia karty SIM</p>
<p>- 2 nalepki niepełnego jabłuszka</p>
<p>Zestaw jest ok, w zasadzie nic więcej do pracy mi nie potrzeba.</p>
<p>Do wyboru mamy 2 wersje pojemnościowe &#8211; 16 i 32 GB. Kolor czarny i biały w zależności od preferencji czy upodobań. Dodatkowo aż dwie sieci komórkowe, w których telefon działa &#8211; Era i Orange. Wygląda praktycznie jak poprzednie wersje, czyli niemalże tak samo jak cała rodzina:</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-936" title="iPhone 3gs" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/sspecs_controls_20090608.jpg" alt="iPhone 3gs" width="270" height="208" /> <img class="alignnone size-full wp-image-935" title="iPhone 3GS" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/specs_connectors_20090608.jpg" alt="iPhone 3GS" width="260" height="142" /></p>
<p>Przód jak zwykle dość symplistyczny &#8211; głośnik, ekran, przycisk. Spód zawiera mikforon, złącze do podłączenia kabla USB oraz głośnik głośnik. Lewa strona jak to standardowo mają konstruktorzy telefonów w zwyczaju umieszczony regulator głośności i wyciszenia. Góra natomiast wyposażona została w gniazdo słuchawek (3.5mm), miejsce na kartę SIM oraz włącznik. Wszystko dość jasne, zresztą macie miło, obrazkowo przedstawione prosto ze strony Apple.pl.</p>
<p><strong>Trudne początki.</strong></p>
<p>Ha, jakże się ucieszyłem gdy wieczorem rozpakowałem przesyłkę i po szybkim wyciągnięciu wcisnąłem włącznik. Ku mojemu zdziwieniu telefon przedstawiał tylko smutny napis dotyczący aktywacji, która tak jak wcześniej wspomniałem możliwa jest tylko z kartą SIM operatora obsługującego te sieci w danym kraju. Niby oczywiste, ale ja chciałem chociaż posłuchać muzyki! No way. Po analizie dostępnych starterów zdecydowałem się na Orange POP, który prócz dość fajnego pakietu SMSowego zawierał również ten na Internet. Uradowany jak nigdy z uśmiechem na twarzy powróciłem do domu i zacierając ręce chciałem ruszyć w końcu to cacko. Ale gdzie wkłada się kartę?! Na dole miejsce na kabel, tyłu zdjąć się nie da, a na bokach do podważenia niestety nic nie spotkałem. Chwila strachu, chwila Google i jest &#8211; górna pokrywa i dziurka nie będąca jednak mikrofonem służy do wyciągnięcia tajemniczej klapki. Odnaleźć igłę w domu również nie lada wyzwanie, jednak jak się okazuje niepotrzebne &#8211; specjalnie wyprofilowana igła z najwyższej jakości materiału z dożywotnią gwarancją producenta została umieszczona w pudełku o czym <a href="http://flaker.pl/f/2802635-szkoda-ze-iphone-nie-smiga-bez-karty-sim-chociaz-jako">poinformował mnie @dstranz</a>. Od tej pory w zasadzie bałem się co mogę spotkać na drugiej stronie nalepki dołączonej do opakowania.</p>
<p>Ach, jakżeby to było piękne gdyby na takich przygodach pozostać. Mimo (jak mi się wydawało) połączeniu WiFi i dzięki zastosowanym powiadomieniom o aktualizacjach po moim 20 zł koncie na komórce w pięć minut ( nie zdążyłem na stronie włączyć nawet pakietu internetowego i SMSowego ) straciłem cały dobytek i doświadczyłem niekończących się ilości wiadomości o braku pieniędzy. Po wskazówkach @dstranz&#8217;a również wybrnąłem i spokojnie można było doładować konto kolejną kwotą bez obaw utraty kolejnych ciężko zarobionych pieniędzy (;</p>
<p>Pomijając jednak te dwa problemy wieku dziecięcego&#8230;.</p>
<p><strong>Practise makes perefct!</strong></p>
<p>Aktywacja przeszła pomyślnie, bez stresu. Sprzęt podłączony do maka w zasadzie podobnie jak w przypadku iPoda uruchomił natychmiast iTunes. Zaktualizowałem oprogramowanie do 3.1.2, aby być na bierząco. Synchronizacja muzyki, kontaktów, zdjęć, kalendarza. Chwila moment i najpotrzebniejsze informację miałem zawsze przy sobie. Sexi.</p>
<p style="text-align: center; "><img class="size-medium wp-image-950 aligncenter" title="iPhone 3gs" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/photos-hardware-01-20090608-300x179.jpg" alt="iPhone 3gs" width="300" height="179" /></p>
<p>Ekran dotykowy? Bajka ponad bajki. Nie ma się co okłamywać, doznania są dość duże, kolorki świetne, aż chce się na niego patrzeć. Miałem już w ręku jedną czy dwie chińskie podróbki tego modelu i muszę powiedzieć, że o ile może osoby mogą troszkę podbudować się posiadaniem czegoś podobnego to nawet w kilku procentach nie jest to namiastką tego co dostajemy w prawdziwym produkcie. Podobnie wygląda to z reakcją na dotyk &#8211; do tej pory używałem tylko &#8220;klawiszowych&#8221; telefonów i mimo wszystko nie było problemów z użytkowaniem, przewijaniem, śmiganiem po menu. Miodzio. Oczywiście dalej wprost przeciwnie do tego ochłapu rzucanego przez niektórych sprzedawców na Allegro. Co chwile się palcował &#8211; ściereczka antystatyczna obowiązkowa bo nawet najbardziej twardym brudasom będzie po kilku minutach pracy przeszkadzać widok ekranu.</p>
<p>Bateria sprawuje się według specyfikacji. Może w pewnym stopniu upraszczam, bo nie miałem okazji tak naprawdę puścić muzyki przez 30h, siedzieć na urządzeniu w Internecie 5-9h, czy rozmawiać przez 5-12.  Jednak po ponad 3h słuchania muzyki bateria spadała o około 10 %, natomiast przy sporadycznym siedzeniu w Internecie przez WiFi oraz krótkich SMSach i rozmowach starczała na kilka dni. W zasadzie też trudno ocenić coś więcej z uwagi na to, że urządzenie przynajmniej z raz dziennie było podłączane do komputera i co za tym idzie było od razu ładowane. Jeżeli wystarcza na słuchanie muzyki w wolnych chwilach, rozmowy, smsy i zabawę w Internecie przez 3 dni (i pewnie więcej) w normalnej formie (nie hurraoptymizmu zaraz po kupieniu i sprawdzaniu godziny i bezsensownego klikania w ikonki co 5 minut) to uważam to za dobry wynik.</p>
<p style="text-align: center; "><img class="size-medium wp-image-956 aligncenter" title="iPhone 3gs" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/photos-software-cut-copy-paste-20090608-300x179.jpg" alt="iPhone 3gs" width="300" height="179" /></p>
<p>Klawiatura sprawuje się średnio. Klawiatura?! Inaczej tego nazwać nie można jednak w moim skromnym odczuciu nie zwala z nóg. I niech mi nikt nie wmawia, że to kwestia przyzwyczajenia, jednak pisanie bez wyczuwalnego tyknięcia i na dość ściśniętej klawiaturze nie należy do najprzyjemniejszych opcji. Przy pisaniu szybko tekstu więcej wrażeń robiło na mnie powstrzymywanie się od zrobienia błędu niż skupienie się na tym co tak właściwie piszę. Błędów oczywiście dużo nie było, jednak sama forma mnie osobiście nie urzekła.</p>
<p>Głośnik? Sprawuje się całkiem całkiem, można sobie spokojnie posłuchać utworu w tramwaju, aby wszyscy usłyszeli. Działa chyba jednak troszkę gorzej inż ten zastosowany w Nokii E51. Do rozmów głosowych jednak spokojnie znajdzie zastosowanie i wykorzystanie.</p>
<p style="text-align: center; "><img class="size-medium wp-image-958 aligncenter" title="iPhone 3gs" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/photos-software-maps-20090608-300x179.jpg" alt="iPhone 3gs" width="300" height="179" /></p>
<p>Gry, gierki, aplikacje, aplikacyjki &#8211; duża zaleta, za kilka dolców naprawdę możemy rozbudować swój telefon o kilka ciekawszych, użyteczniejszych funkcji. Oczywiście żadna nowość w wykonaniu Apple &#8211; podobne rozwiązanie ma już miejsce w Symbianie, Windowsie Mobile czy Androidzie, jednak z uwagi na umieszczenie wszystkiego w dość zamkniętej i hermetycznej klatce jakią jest App Store daje pewną ogładę dostarczanym aplikacją, gwarancję działania i czystości oprogramowania i przede wszystkim są nam zaprezentowane w należyty sposób. Coś jednak za coś &#8211; za każdą aplikację, szczególnie te dość ciekawie rozszerzające możliwości przyjdzie zapłacić nawet po kilkadziesiąt dolców. Nie ma się co jednak tym zrażać, na rynku dostępne jest gro darmowego software, a ten zainstalowany od samego początku w pełni pozwoli nam wykorzystać funkcje telefonu. Także bez dodatkowych opłat spokojnie poużywamy sobie GPSu, odnajdziemy się dzięki kompasowi czy nagramy wideo.</p>
<p>Aparat &#8211; 3.2 MP wbudowane w aparat nie zadziwia, zresztą kto się tego nie spodziewał? Zdjęcia wychodzą dość znośnie, a zrobienie zdjęcia cenówce w sklepie, szybkiej fotki na ulicy nie sprawia problemu i myślę, że powinny w większym stopniu użytkowników kupujących telefon z podręczną funkcją robienia zdjęć niż aparatu z podręczną funkcją dzwonienia. Zdjęcia przegląda się dość swobodnie, a życie umila multitouch dzięki któremu możemy np. szybko powiększyć fotkę.</p>
<p style="text-align: center; "><img class="size-medium wp-image-957 aligncenter" title="iPhone 3gs" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/photos-software-ipod-20090608-300x179.jpg" alt="iPhone 3gs" width="300" height="179" /></p>
<p>Dźwięk. Jakby nie spojrzeć iPhone to taki iPod Touch z dodatkową rozszerzoną opcją wykonywania połączeń, zatem dźwięk w urządzeniu takiej klasy powinien odgrywać również dużą rolę. Poniekąd tak i jest.  Zastosowane słuchawki podobnie jak w iPodzie Shuffle &#8211; straszna tandeta, nie brzmią zbyt ciekawie i broń boże aby pchełki się zepsuły, bo stracimy kolejne 180 zł na nowe, takie same sztuki z uwagi na brak dostępnych na chwilę obecną modeli z pilotem. Choć ten jest aktualnie bardzo wygodnym rozwiązaniem to jest to jednak zbyt duży mankament. Dźwięk po zmianie słuchawek na Vedia SRS 300 brzmiał znacznie lepiej, w końcu można było poczuć bass i czerpać jeszcze większą przyjemność z muzyki, jednak i tak nie było to dość satysfakcjonujące. Aż dziw bierze. Co do samego przeglądania muzyki to wygląda ona podobnie jak we wszystkich iPodach &#8211; oprócz standardowego podziału według artysty czy stworzonych przez nas playlist mamy możliwość przeglądania utworów po okładkach w układzie horyzontalnym &#8211; Cover Flow. Cholernie podoba mi się integracja z iTunes &#8211; nie muszę tworzyć jakiś swoich playlisty w plikach tekstowych, nie muszę na nowo oceniać utworów, bać się że źle się posortują &#8211; wszystko mam dokładnie tak jak na komputerze.</p>
<p><img class="alignnone size-medium wp-image-959" title="iPhone 3gs" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/photos-software-messages-20090608-300x179.jpg" alt="iPhone 3gs" width="270" height="161" /><img class="alignnone size-medium wp-image-960" title="iPhone 3gs" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/photos-software-safari-20090608-300x179.jpg" alt="iPhone 3gs" width="270" height="161" /></p>
<p>MMSy? Są, wysyłają się. Bluetooth? Działa jednak pojedynczego pliku bezpośrednio nie prześlemy (!).  Kopiuj/wklej? Tak zaawansowana funkcja trudno aby nie sprawdzała się idealnie.  Internet? Przegląda się super, Safari jest bardzo wygodne, jednak czasami mimo wszystko brakuje obsługi flasha. Znajdziemy także Spotlight, czyli wyszukiwanie elementów, co przy dużej ilości danych jest dość dużym błogosławieństwem.</p>
<p><strong>Uczcie się od Apple</strong></p>
<p style="text-align: center; "><img class="size-medium wp-image-951 aligncenter" title="iPhone 3gs" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/11/photos-hardware-02-20090608-300x179.jpg" alt="iPhone 3gs" width="300" height="179" /></p>
<p>&#8220;Fajnie gdy mamy AppStore i tysiące świetnych aplikacji, kiedy iPhone jest tak dennym telefonem nie obsługującym nawet MMSów, nie dających możliwości nagrywania filmów czy kopiowania tekstu.&#8221; Tak brzmiał ruch oporu w ocenie sprzętu. &#8220;MMSy to przestarzała technologia, której nikt nie używa więc po co dawać ją w iPhone? &#8220;- głosił nurt z pewnego fanbojskiego bloga. I co? I mogę powiedzieć, że teraz powinno być większości osób kolokwialnie mówiąc&#8230; łyso. Apple stworzyło świetny produkt z dość ciekawymi rozwiązaniami, których dotychczas nie spotykaliśmy na rynku jednak okroiło swój telefon z tych sztandarowych funkcji. Krzyku było co nie miara jednak wraz z pojawieniem się softu 3.0 możemy mówić o całkowitej rewolucji w spojrzeniu na ten sprzęt &#8211; producent załatał wszystkie wielkie mankamenty i dokładając do tego wcześniejsze włożone innowację dostarczył nam produkt bijący wszystkie inne na głowy &#8211; szczególnie jeśli chodzi o multimedia &#8211; i sprzedający się w milionach egzemplarzy aż po dzisiejszy dzień. Pełne uznanie.</p>
<p>MMSy nie są za starą technologią panie Opydo, a iPhona sobie najzwyczajniej nie kupie bo nie jest wart swojej ceny. Cena 3000 zł za telefon, który może dostarczyć mi więcej rozrywki, której tak naprawdę nie za bardzo potrzebuję jest zbyt wygórowana. A ogromnego abonamentu aby się polansować drogim telefonem na mieście nie zamierzam płacić. O!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cafeit.pl/2009/11/18/apple-iphone-3gs-wrazenia-z-uzytkowania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Recenzja iPod Shuffle 3G</title>
		<link>http://cafeit.pl/2009/09/15/recenzja-ipod-shuffle-3g/</link>
		<comments>http://cafeit.pl/2009/09/15/recenzja-ipod-shuffle-3g/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2009 08:36:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Kaczmarek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Odtwarzacze mp3]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[ipod]]></category>
		<category><![CDATA[mp3]]></category>
		<category><![CDATA[odtwarzacze]]></category>
		<category><![CDATA[shuffle]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.zsieci.net/?p=718</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętam jak wieszałem psy na najnowszym tworze Apple &#8211; iPodzie shuffle, który w najnowszej odsłonie nie posiada przycisków. Pomysł iście diabelski, minaturyzacja ponad miarę. Jednak czy ruch w dobrą stronę? W marcu postukałbym się tylko po głowie na samą myśl o zakupie. Dziś po ponad 2 tygodniowym testowaniu sprzętu mogę spokojnie powiedzieć&#8230; idea boska! Nie wiem czy to marketing tej wspaniałej firmy znów mnie przekonał, a może rzeczywiście nie taki diabeł straszny jak go malują? Po ponad miesięcznym spóźnieniu (za co niezmiernie przepraszam) zapraszam do zapoznania się z moją małą ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętam jak <a href="http://cafeit.pl/?p=364">wieszałem psy </a>na najnowszym tworze Apple &#8211; iPodzie shuffle, który w najnowszej odsłonie nie posiada przycisków. Pomysł iście diabelski, minaturyzacja ponad miarę. Jednak czy ruch w dobrą stronę? W marcu postukałbym się tylko po głowie na samą myśl o zakupie. Dziś po ponad 2 tygodniowym testowaniu sprzętu mogę spokojnie powiedzieć&#8230; idea boska! Nie wiem czy to marketing tej wspaniałej firmy znów mnie przekonał, a może rzeczywiście nie taki diabeł straszny jak go malują? Po ponad miesięcznym spóźnieniu (za co niezmiernie przepraszam) zapraszam do zapoznania się z moją małą recenzją.</p>
<p><span id="more-718"></span></p>
<p><strong>Małe, a cieszy</strong></p>
<p>Dzwonek do drzwi. Odbieram przesyłkę i ku mojemu zdziwieniu nie jest to nawet kartonowe pudełko, a zwykła koperta. Po pokwitowaniu i jej szybkim rozerwaniu dostrzegam niezwykle mały box, a w nim coś&#8230; mniejszego od zapalniczki. Tak to iPod Shuffle. Rozumiem, że na człowieku robi wrażenie grubość i wysokość Nano, jednak w tym momencie zostałem po prostu porażony minimalizmem. Kilka ruchów i już leży w mojej dłoni. Zimna, aluminiowa obudowa wygląda stylowo. Do tego srebrny pasek, do zaczepienia przy spodniach czy pasku torby, z logiem nadgryzionego jabłka &#8211; w moim odczuciu nadaje jeszcze większego uroku i wzbudza zainteresowanie. Po co trzymać odtwarzacz w kieszeni, kiedy możemy umieścić go w bardziej wygodnym i dostępnym miejscu? Szczególnie tak zacny player.</p>
<p>Jak widać prócz zaczepu mamy dostępne wejście słuchawkowe oraz jedną rolkę. Działa ona w 3 trybach &#8211; off, shuffle oraz normal. Jak nie trudno domyślić się przy pierwszej odtwarzacz jest wyłączony, druga odtwarza utwory w kolejności losowej, ostatnia uaktywnia zwykły tryb odtwarzania.</p>
<p>Poniżej kilka zdjęć samej konstrukcji, porównania jej z wersją Nano. Po kliknięciu oczywiście większa wersja.</p>
<p><a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshufflebox1.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-716" title="iPod Shuffle box" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshufflebox1-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle box" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-698" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle1.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-699" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle1-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffleside.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-717" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffleside-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshufflevsnanobox.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-719" title="iPod Shuffle vs iPod Nano box" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshufflevsnanobox-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle vs iPod Nano box" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshufflevsnanobox2.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-720" title="iPod Shuffle vs iPod Nano box" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshufflevsnanobox2-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle vs iPod Nano box" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle2.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-700" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle2-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle4.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-701" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle4-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle3.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-702" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle3-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle5.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-703" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle5-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle6.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-704" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle6-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle7.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-705" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle7-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle8.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-706" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle8-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle9.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-707" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle9-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle10.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-708" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle10-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle11.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-709" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle11-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle12.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-710" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle12-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle13.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-711" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle13-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle14.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-712" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle14-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle15.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-713" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle15-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a> <a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle16.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-715" title="iPod Shuffle" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/08/ipodshuffle16-150x150.jpg" alt="iPod Shuffle" width="150" height="150" /></a></p>
<p><strong>Słuchawko proszę cię, nie zepsuj się!</strong></p>
<p>Słuchawki ze standardowego zestawu powiem szczerze, bez ogródek i w pełni świadom &#8211; dawały ciała. Głos wydawał się dość płytki, z basami niestety też było ciężko. Tak jak w starszych wersjach słuchawek były one nie wygodne i nie dawały odpowiednich wrażeń dźwiękowych na jakie czekałem. Pewnie z czasem równie by się rozklekotały jak moje z Nano. Dziękuję &#8211; postoję. Jednak nie tak hop siup przesiąść się na inny sprzęt &#8211; chociażby na moje ukochane słuchawki douszne. Ano właśnie, miniaturyzacja samego odtwarzacza przeniosła całe sterowanie do&#8230; słuchawek. Teraz na pasku lewej słuchawki mamy zamontowany pilocik, który ma za zadanie spełnić rolę kontrolera ruchu w playerze. I teraz&#8230; niech te marne słuchawki przestaną spełniać nasze oczekiwania lub po prostu się rozwalą &#8211; mamy dwie opcje. Po odwiedzeniu iSpota czy Cortlandu (bo jakżeby inaczej&#8230;.) możemy dokupić te same, marne za jedyne 150 zł (!) bądź douszne za ostatnie drobne w portfelu &#8211; tylko 389 zł. Nie wiem ile alkoholu zostało wypite podczas przydzielania takich cen takiemu sprzętowi, jednak z pewnością nie było tego mało. Nie ma alternatywy. Brak przejściówki z wbudowanym pilotem.</p>
<p>W czasie mojego marcowego tekstu śmiałem się z całego trybu działania pilota, który reaguje na nasze kliknięcia. I teraz moja opinia odwróciła się niemalże w 180 stopniach. Klikanie jest świetne! Trzy przyciski &#8211; plus, minus i akcji. Wciśnięcie ostatniego raz spowoduje pause, dwuklik odtworzy kolejny utwór natomiast trzykrotne użycie spowoduje odsłuchanie poprzedniego. Przewijanie również dostępne w podobnym trybie jak przełączanie piosenek, po prostu musimy przytrzymać całą akcję podczas ostatniego kliku. Bardzo przyjemne rozwiązanie, jednak nie szczególnie dobrze wyglądające podczas trafienia utworów, które nie wpadają nam akurat w ucho. Zdarzyło mi się nie raz i po 20 piosence przestałem się już przejmować.</p>
<p style="text-align: center; "><img class="size-medium wp-image-826 aligncenter" title="iPod Shuffle 3G" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/09/silver_image5_20090909-300x254.jpg" alt="iPod Shuffle 3G" width="300" height="254" /></p>
<p><strong>Mów do mnie</strong></p>
<p>Kolejna dość interesująca funkcja, uaktywniana podczas sterowania pilotem to Voiceover. Utwór się odtwarza, zapomnieliśmy jego nazwy, a w tej chwili jest to najistotniejsza sprawa w naszym życiu &#8211; przyciskamy i przytrzymujemy przycisk. W ten sposób miły głos &#8211; męski lub kobiecy &#8211; poinformuje nas o wykonawcy i tytule. Przewijanie playlist wygląda identycznie, podczas gdy głos wymawia nazwę naszej listy musimy kliknąć na przycisk akcji. Muszę powiedzieć ku mojemu zdziwieniu, spisuje się to całkiem ciekawie. Ba, rzekłbym nawet bardzo dobrze. Bałem się, że wszystko będzie brzmieć podobnie jak w tanich, pirackich kopiach najnowszych filmów kupowanych x lat temu na bazarze i powita nas piękny rosyjski akcent. Jednak nie &#8211; w przypadku angielskich utworów przemawia do nas głos mężczyzny, gdy trafiamy na te polskie dość płynnym głosem usłyszeć można kobietę. Nie wiem niestety czy w 19 innych wersjach językowych również występuje płeć przeciwna.</p>
<p>Całość trzeba doinstalować, po podłączeniu do iTunes wystarczy zaznaczyć tą opcję i po zajęciu kilkunastu (a moze kilku?) MB możemy do woli korzystać z tej dogodności.</p>
<p style="text-align: center; "><img class="size-medium wp-image-827 aligncenter" title="iPod Shuffle 3G" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/09/image1_20090909-300x254.jpg" alt="iPod Shuffle 3G" width="300" height="254" /></p>
<p><strong>iTunes, by wszystko połączyć</strong></p>
<p>To, czego przedstawiać nie trzeba &#8211; iTunes. Wszystko po to aby zsynchronizować sprzęt z kolekcją muzyczną. Biorąc pod uwagę, że nie każdy chce korzystać non stop z trybu shuffle, nie ma problemu aby stworzyć kilka swoich playlist, a następnie odtwarzacz je w normalnym trybie.  Z tego oczywiście namiętnie korzystałem. Prócz tego jak wspomniałem chwilę wcześniej uaktywnimy Voiceover, czy zainstalujemy najnowszy soft, chociaż w tym przypadku chyba nie mamy za bardzo co ulepszać&#8230; (; Uaktywnimy także tryb pracy jako dysk przenośny oraz ewentualnie przekonwertujemy wszystkie pliki do jakości 128 kbps AAC.</p>
<p>Prócz tego, licząc że korzystamy z portu USB ładujemy akumulator.</p>
<p><strong>Podsumowując</strong></p>
<p>Shuffle wypadł w moich oczach totalnie inaczej niż oczekiwałem. Zabawne do tej pory klikanie mnie urzekło, a miniaturyzacja i stylowy wygląd jeszcze bardziej przyciągnęły do zakupu. O baterii trudno mi cokolwiek napisać, szczególnie w momencie gdy co jakiś czas player był podłączany do USB, a akumulator był doładowywany. Po prostu słuchałem muzyki gdzie się dało. Konkretny wygląd, przyjemna obsługa, ciekawe nowe funkcje, nawet kilka nowych kolorów, jednak&#8230; o ile sama idea odtwarzacza jest świetna to na chwilę obecną obecna generacja jest mówiąc krótko, kolokwialnie i dosadnie &#8211; do bani. Dlaczego? Głównym mankamentem są słuchawki, które oczywiście są mimo wszystko jednym z najważniejszych elementów w playerze, a wizja zakupu kolejnych, w dość bajońskiej cenie niestety ale nie uśmiecha mi się w żadnym momencie. Dlatego tak jak wspomniałem &#8211; aktualnie &#8211; do czasu kiedy nie będzie więcej, tańszych, wydajniejszych alternatyw lub chociaż jakieś prostej przejściówki z pilotem i dołączonym do nich wejściem słuchawkowym to niestety ale muszę popodniecać się poprzednią generacją z wbudowanymi przyciskami. Przepraszam Steve.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cafeit.pl/2009/09/15/recenzja-ipod-shuffle-3g/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Apple iPod Nano 4 gen 8GB &#8211; wrażenia z użytkowania</title>
		<link>http://cafeit.pl/2009/07/30/apple-ipod-nano-4-gen-8gb-wrazenia-z-uzytkowania/</link>
		<comments>http://cafeit.pl/2009/07/30/apple-ipod-nano-4-gen-8gb-wrazenia-z-uzytkowania/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2009 18:06:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Kaczmarek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Odtwarzacze mp3]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[ipod]]></category>
		<category><![CDATA[mp3]]></category>
		<category><![CDATA[odtwarzacze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.zsieci.net/?p=619</guid>
		<description><![CDATA[Recenzje nowo poznanych produktów oczywiście są fajne, jednak nie do końca (generalizując) są w stanie oddać to jak sprzęt sprawuje się w praktyce, kiedy ten cały hurraoptymizm zejdzie z nas, a dodatek jaki czasami jest głównym decydentem w zasadzie po tygodniu czy dwóch przestaje być używany. Dlatego też postanowiłem opisać swoje krótkie wrażenia z użytkowania iPoda Nano 4 generacji, jako że ten użytkuję już o ile mnie pamięć nie myli od września, zatem niedługo stuknie mu roczek i na spokojnie, bez emocji można napisać coś więcej.

Jako, że Creative MuVo powoli ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Recenzje nowo poznanych produktów oczywiście są fajne, jednak nie do końca (generalizując) są w stanie oddać to jak sprzęt sprawuje się w praktyce, kiedy ten cały hurraoptymizm zejdzie z nas, a dodatek jaki czasami jest głównym decydentem w zasadzie po tygodniu czy dwóch przestaje być używany. Dlatego też postanowiłem opisać swoje krótkie wrażenia z użytkowania iPoda Nano 4 generacji, jako że ten użytkuję już o ile mnie pamięć nie myli od września, zatem niedługo stuknie mu roczek i na spokojnie, bez emocji można napisać coś więcej.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-634 aligncenter" title="iPod Nano 4 gen" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/ipodnano_image1_20080916-300x164.jpg" alt="iPod Nano 4 gen" width="300" height="164" /></p>
<p>Jako, że Creative MuVo powoli odmawiał posłuszeństwa, a potrzeba mi było nowych wrażeń to idealnym w tym czasie zagraniem Apple było podczas Keynote zaprezentowanie nowej odsłony iPoda. Szczególnie mi przypadł do gustu, taki smukły, lekki, cienki. Do tego dołóżmy 9 kolorów. Oczka się zaświeciły.   Dwie wersje pojemnościowe &#8211;  w tym 16 GB, które jak mi się wydawało było dla mnie idealną opcją.</p>
<p>Po kilku rozmowach zostałem tak naprawdę sprowadzony do parteru i po otwarciu iTunes i przejrzeniu biblioteki utworów myśli co do pojemności totalnie zmieniły swój kierunek. Niecałe 1000 utworów, które dają niecałe 6 GB i 3 dni słuchania, katalog z filmami, programami puste, podcastów tak naprawdę i tak człowiek słucha w domu. Więc na cholerę 16GB? Pomijam pytanie o 160 GB w iPodzie Classic zaprezentowanym w tym samym czasie. Skoro więc pokusa posiadanie ogromnej ilości danych przeszła mi dość szybko, czym prędzej poleciałem do sklepu nie czekając na kolejne mankamenty, w końcu muzyki słuchać trzeba, a nie stracę kolejnych kilku dni na czytaniu i dotykaniu Vedii, iAudio i czy iRivera.</p>
<p>Pierwszym argumentem była integracja z systemem. Na Macbooku pracuje już ponad 1.5 roku, była to dość istotna kwestia. I muszę przyznać, strzał w dziesiątkę. Wchodzę do domu, podłączam iPoda, iTunes sam się włącza, automatycznie synchronizuje mi wszystkie zmiany w utworach, playlistach, kontaktach, wpisach w kalendarzu i nawet czasem podładuje baterię. Sam wykrywa nowy firmware. W zasadzie jak przystało na dedykowany dla amerykanów produkt &#8211; myśleć nie muszę, wszystko robi się samo, byleby wystarczyło mi energii w czasie kolejnego wyjścia z domu.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-632 aligncenter" title="iPod Nano 4 gen" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/features-photos20080909.jpg" alt="iPod Nano 4 gen" width="238" height="198" /></p>
<p>No właśnie, bateria&#8230;  Up to 24 hours. Być może. Nigdy tak szczerze mówiąc nie myślałem o tym poważnie. Wiadomo oczywiście, że podawana ilość nie jest tą uśrednioną i w przypadku pełnej skali głośności, odpalonym wyświetlaczem i maksymalnym podświetleniem czas relatywnie spadnie. Najważniejsze, że w codziennej godzinnej podróży na uczelnie i drugie tyle na drogę powrotną wystarcza w pełni. Poziomy baterii wskazane są o ile mnie nie mylę w 5 stopniowej skali &#8211; skoro codziennie jestem w miejscu gdzie jest USB, po co tak naprawdę myśleć o tym czy bateria trzyma 24, 50 czy 100 godzin?</p>
<p>Słuchawki. Boże. W zasadzie na tym słowie można by zakończyć cały opis. Nie wiem, być może jestem zbyt przyzwyczajony do dousznych EP 635, ale te dołączone do zestawu są tragiczne. Z pewnością dają lepszy dźwięk i żywotność niż te w tańszych odmianach odtwarzaczy czy telefonach nokii (e51). Skoro jednak, takie same słuchawki  w iSpocie kosztują 150 zł (!!!) to ja jako użytkownik oczekiwałbym lepszej jakości dźwięku, troszkę basu, jakieś izolacji od świata &#8211; a nie że w pełnej mocy ja słyszę rozmowy w autobusie i rozmowy w autobusie słyszą również moją muzykę. Do tego raczej 80% wskaźnika głośności to minimum przy słuchaniu, co rzutuje również na wytrzymałość baterii. Przy dousznych nie ma tego problemu, a głośność 50% spokojnie wystarczy. Przydałaby się jedna z takich opcji zakupowych, bo jak patrze na obecny stan moich zestawowych pchełek to mnie cholera strzela:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/sluchawki_nano.jpg"><img class="size-medium wp-image-629  aligncenter" title="Sluchawki iPod Nano 4 gen" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/sluchawki_nano-281x300.jpg" alt="Sluchawki iPod Nano 4 gen" width="281" height="300" /></a></p>
<p>Jeżeli chodzi o ogólną wytrzymałość obudowy to muszę przyznać, że jestem zadowolony. Przy normalnym użytkowaniu, żadnym ciecianiu się i bawienie w pokrowce, pokrowczyki, rys praktycznie nie ma żadnych. Jeżeli pominiemy minimalne zarysowania na logo z tyłu, można powiedzieć że w zasadzie nie występują. Player noszony w kieszeni, leży na biurku, upada, lata i robi wszystko co właściciel sobie wymarzy, zatem&#8230; myślę, że spokojnie można polecić. Co prawda w czasie egzaminów siedziałem na nich przez dobre 3 godziny, co skończyło się lekkim wgnieceniem rogu:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/wgniecenie_nano.jpg"><img class="size-medium wp-image-630 aligncenter" title="Wgniecenie iPod Nano 4 gen" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/wgniecenie_nano-300x248.jpg" alt="Wgniecenie iPod Nano 4 gen" width="300" height="248" /></a></p>
<p>Mam nadzieję, że zdjęcia nie oddadzą zbyt poważnie tej sytuacji, gdyż praktycznie nie jest to widoczne.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-624  aligncenter" title="iPod Nano 4 gen" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/features-screen20080909-300x156.jpg" alt="iPod Nano 4 gen" width="300" height="156" /></p>
<p>Filmy? Kto ogląda filmy na 2 calach? Może jeszcze pełnometrażowe? Raz użyłem tej funkcji podczas Keynote, jednak i tak suma summarum zakończyła się zwykłym słuchaniem. Za teledyskami raczej też nie przepadam.</p>
<p>Zdjęcia? Mam katalog z moim zdjęciami, obejrzałem raz podczas kilkugodzinnej jeździe w autokarze.</p>
<p>W zasadzie zarówno filmy jak i zdjęcia, czyli multimedia którymi tak naprawdę dużo osób się niepotrzebnie podnieca przy wyborze w praktyce nie są do końca używane. Jaka jest przyjemność oglądania filmu na tak małym ekranie? Gdzie tutaj funkcjonalność jeżeli pokazuje znajomej zdjęcia (pomijam wielkość) i w zasadzie nie mogę nic więcej z nimi zrobić? Brakuje jakieś możliwości interakcji &#8211; bluetootha aby spokojnie odebrać plik z telefonu, chociaż może za dużo wymagam.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-625  aligncenter" title="iPod Nano 4 gen" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/features-games20080909.jpg" alt="iPod Nano 4 gen" width="260" height="145" /></p>
<p>Gry? Akcelerometr działa bardzo dobrze, szkoda że jego pełną moc wykorzystujemy tylko w jednej z nich. Na iTunes nie mogłem się doszukać kolejnych bezpłatnych gier (może jakieś propozycje?), czyli pozostając na tych 3 tytułach raczej pozostanę biernym graczem.</p>
<p>Usypianie? Całe życie myślałem, że w iPody wyposażone są w tryb usypiania &#8211; wybieramy 30 minut, utwory lecą, muzyka się powoli wycisza, a my spokojnie zasypiamy. Rzeczywistość jest na tyle realna, że cała opcja usypia nasz odtwarzacz.</p>
<p>Playlista 25 ostatnio granych? Pomieszanie z poplątaniem, jak dla mnie jest to nic innego jak 25 najczęściej granych utworów. Playlista Ostatnio grane zawiera niebagatelną liczbę utworów &#8211; 0. Ostatnio dodane i moje najlepsze utwory również świecą pustkami. Chociaż podejrzewam, że to kwestia synchronizacji z iTunes, które właśnie zawiera dokładnie taki sam zbiór. Tak czy siak serdecznie pozdrowienia dla tłumaczy.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-622  aligncenter" title="ipod nano 4 gen " src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/features-rock20080909-300x113.jpg" alt="ipod nano 4 gen " width="300" height="113" /></p>
<p>Cover Flow? Czasami przydatne, a włącza się w najmniej odpowiednich momentach, zwłaszcza gdy wyciągamy go z kieszeni, albo w niej probujemy zmienić utwór. Często irytuje, dlatego postanowiłem wyłączyć po miesiącu.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-623  aligncenter" title="iPod Nano 4 gen" src="http://cafeit.pl/wp-content/uploads/2009/07/features-shake20080909-211x300.jpg" alt="iPod Nano 4 gen" width="211" height="300" /></p>
<p>Shake to shuffle? Bajka. Idę przez miasto, znudzony już swoimi ulubionymi utworami, lekko potrząsam odtwarzaczem i&#8230; tak słucham jakieś ciekawej wymieszanej muzyki, nawet nie patrząc na wyświetlacz i nie przyciskając przycisków. W praktyce jeżeli lądował w dość luźnej głębszej kieszeni zimowej kurtki to potrafił się sam załączyć &#8211; jednak w zimę wyrobiłem sobie nawyk mniej luźnego wrzucania do kieszeni, a w lato nie ma tego problemu. Oczywiście, bezproblemowo można wyłączyć.</p>
<p>Synchronizacja? Niby wszystko cacy, pliczki się zgrywają, w zasadzie tak jak napisałem wcześniej Eden w pełnej gamie. Problem zachodzi gdy przez przypadek przyjdzie nam pracować na innym komputerze, a zapragniemy zgrać sobie jedną z piosenek z urządzenia do PC czy Maka. Niestety, ale działa ona w jedną stronę&#8230;</p>
<p>Myślę, że wszystko jeżeli chodzi o odtwarzacz. Jeżeli o czymś nie wspomniałem to po prostu jest to nie istotne dla przeciętnego użytkownika jakim z pewnością jestem. Nie ukrywam, że wszystkie dodatki jakimi są zdjęcia, wideo, gry, czy kalendarze z pewnością nie są jego wadą. Oczywiście są zaletą, jednak przy wyborze czegoś dla siebie, warto rozpatrzeć za i przeciw. Nie należy pytać &#8220;czy odtwarza filmy?&#8221; tylko raczej siebie samego &#8211; &#8220;Na ile ja to wykorzystam? Na dłuższą metę, nie tygodniowy okres podniecenia z nowości.&#8221;. Odtwarzacz mp3 służy raczej do słuchania muzyki, po wybraniu utworu raczej chowam go do kieszeni więc za jakie grzechy kolorowy wyświetlacz? Z drugiej strony te, które są głównie nastawione na muzykę nie mają zbyt dużych gabarytów, a wybór utwory innego wykonawcy (zwłaszcza gdy jest ich wielu) również sprawia problemu. Dlatego, przyznam się szczerzę, że przepłaciłem. Wygoda obsługi niestety zrobiła swoje. I nie żałuję.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cafeit.pl/2009/07/30/apple-ipod-nano-4-gen-8gb-wrazenia-z-uzytkowania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
